18 sie Ile decyzji w Twojej firmie podejmujesz tylko dlatego, że „zawsze tak robiliście”?
„Zawsze tak było.”
To jedno z najczęściej powtarzanych zdań w firmach.
I jednocześnie jedno z najbardziej niebezpiecznych.
Bo coś, co działało 5 lat temu, niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem dzisiaj.
„Zawsze zatrudnialiśmy sami.”
Tylko że firma była wtedy dwa razy mniejsza.
„Zawsze robiliśmy to we własnym zakresie.”
Tylko że dziś skala działalności jest zupełnie inna.
„Zawsze zamawialiśmy w ten sposób.”
Tylko że zmieniły się ceny, klienci i terminy.
„Zawsze działaliśmy na tych samych zasadach.”
Tylko że rynek już dawno przestał działać tak samo.
I właśnie tutaj pojawia się problem.
Przyzwyczajenie często udaje strategię
Firma może przez lata działać według tych samych schematów.
Nie dlatego, że są najlepsze.
Po prostu dlatego, że nikt nie zatrzymał się, żeby je zakwestionować.
A im większa firma, tym trudniej coś zmienić.
Bo każda zmiana oznacza wyjście ze strefy komfortu.
Nowy proces.
Nowego partnera.
Inny sposób organizacji pracy.
Inny model kosztowy.
A przecież: „Przecież obecny sposób działa.”
Tylko czy działa dobrze?
To dwie zupełnie różne rzeczy.
Najważniejsze pytanie nie brzmi: „Czy to działa?”
Powinno brzmieć: „Czy to nadal jest najlepszy sposób, żeby to robić?”
To ogromna różnica.
Można przez lata samodzielnie prowadzić rekrutację.
Można przez lata utrzymywać stałe zasoby niezależnie od sezonu.
Można przez lata wykonywać wewnętrznie zadania, które nie są podstawową działalnością firmy.
Można.
Ale wraz z rozwojem firmy zmienia się również ekonomia tych decyzji.
To, co było rozsądne przy 50 pracownikach, może być zupełnie nieefektywne przy 200.
To, co było opłacalne przy 10 zamówieniach miesięcznie, może ograniczać firmę przy 50.
Rozwój wymaga kwestionowania własnych przyzwyczajeń
Dlatego raz na jakiś czas warto przejść przez firmę z jednym prostym pytaniem: „Gdybyśmy dzisiaj budowali tę firmę od zera, czy zrobilibyśmy to dokładnie tak samo?”
Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”… to warto zapytać: „Dlaczego nadal tak robimy?”
To pytanie potrafi otworzyć bardzo dużo.
Może okazać się, że:
• część procesów można uprościć,
• część kosztów można ograniczyć,
• część obowiązków można przekazać zewnętrznemu partnerowi,
• niektóre rozwiązania wymagają większej elastyczności.
I właśnie na tym polega rozwój.
Nie na robieniu więcej tego samego.
Na znalezieniu lepszego sposobu.
A co z pracownikami?
W wielu firmach jednym z takich obszarów jest właśnie organizacja zatrudnienia.
Nie każda potrzeba kadrowa jest taka sama.
Czasami firma potrzebuje stałego zespołu.
Ale czasami potrzebuje dodatkowych osób na konkretny okres, przy większym kontrakcie, sezonowym wzroście produkcji czy zmianie skali działalności.
Wtedy warto zadać sobie pytanie: „Czy naprawdę musimy robić to tak, jak robiliśmy przez ostatnie 10 lat?”
Być może istnieje rozwiązanie bardziej elastyczne.
I właśnie dlatego firmy korzystają z pracy tymczasowej — nie dlatego, że wcześniejszy sposób był zły.
Po prostu wraz z rozwojem firmy zmieniają się jej potrzeby.
Na koniec jedno pytanie:
Ile decyzji w Twojej firmie podejmujesz dzisiaj dlatego, że są najlepsze?
A ile dlatego, że: „Zawsze tak robiliśmy”?
Bo czasami największą przeszkodą w rozwoju firmy nie jest brak pieniędzy, klientów czy możliwości.
Jest nią przyzwyczajenie do sposobu, który kiedyś działał.