30 cze Firmy nie przegrywają przez brak ludzi. Przegrywają przez brak elastyczności.
Gdy firma nie realizuje planu produkcyjnego, najczęściej pojawia się jedno wyjaśnienie:
„Nie mamy ludzi do pracy.”
To stwierdzenie pada tak często, że wielu przedsiębiorców uznaje je za główną przyczynę problemów operacyjnych.
Ale czy rzeczywiście brak pracowników jest dziś największym problemem?
Coraz częściej nie.
Prawdziwym problemem okazuje się brak elastyczności.
Nieprzewidywalność stała się nową rzeczywistością
Jeszcze kilka lat temu wiele firm mogło planować produkcję z dużym wyprzedzeniem.
Dziś sytuacja wygląda inaczej.
Przedsiębiorstwa muszą reagować na:
• nagłe wzrosty zamówień,
• zmieniające się potrzeby klientów,
• sezonowość,
• absencje pracowników,
• rotację,
• krótkie terminy realizacji.
W takich warunkach wygrywają niekoniecznie firmy z największym zespołem.
Wygrywają firmy, które potrafią szybko dostosować się do zmian.
Ten sam problem, dwie różne firmy
Wyobraźmy sobie dwie firmy produkcyjne.
Obie otrzymują informację, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni produkcja musi wzrosnąć o 25%.
Pierwsza firma zaczyna szukać pracowników.
Publikuje ogłoszenia, prowadzi rozmowy, analizuje kandydatów.
Druga firma uruchamia wcześniej przygotowany plan działania.
Kontaktuje się ze swoim partnerem kadrowym i w krótkim czasie zwiększa obsadę produkcji.
Obie firmy działają na tym samym rynku.
Różnica nie polega na dostępności ludzi.
Różnica polega na elastyczności działania.
Koszt braku elastyczności
Brak możliwości szybkiego reagowania generuje koszty, których często nie widać na pierwszy rzut oka.
To między innymi:
• utracone zamówienia,
• opóźnienia produkcyjne,
• nadgodziny,
• przeciążenie zespołu,
• spadek jakości,
• większa rotacja pracowników.
W efekcie firma traci nie tylko czas, ale również pieniądze i przewagę konkurencyjną.
Dlaczego najlepsze firmy budują elastyczne modele zatrudnienia?
Najbardziej efektywne przedsiębiorstwa wiedzą, że nie da się przewidzieć wszystkiego.
Dlatego nie opierają całego procesu produkcyjnego wyłącznie na stałej liczbie pracowników.
Tworzą rozwiązania, które pozwalają im szybko reagować na zmiany.
Mogą to być:
• rezerwy kadrowe,
• współpraca z agencją pracy tymczasowej,
• dostęp do sprawdzonych pracowników,
• gotowe procedury zwiększania zatrudnienia.
Dzięki temu rozwój firmy nie jest uzależniony od tego, czy rekrutacja zdąży na czas.
Elastyczność to przewaga konkurencyjna
Wielu przedsiębiorców postrzega pracowników tymczasowych jako rozwiązanie awaryjne.
Tymczasem coraz częściej są oni elementem strategii biznesowej.
Pozwalają firmom:
• szybciej realizować nowe kontrakty,
• zwiększać produkcję wtedy, gdy pojawia się taka potrzeba,
• ograniczać ryzyko przestojów,
• zachować ciągłość działania.
To właśnie dlatego firmy, które rozwijają się najszybciej, bardzo często mają również najbardziej elastyczne modele zatrudnienia.
Brak pracowników jest problemem.
Ale jeszcze większym problemem jest brak możliwości szybkiego reagowania, gdy sytuacja się zmienia.
Bo w dzisiejszych realiach rynkowych przewagę budują nie firmy, które mają najwięcej ludzi.
Przewagę budują firmy, które potrafią mieć ich dokładnie tylu, ilu potrzebują — dokładnie wtedy, kiedy ich potrzebują.
Potrzebujesz większej elastyczności kadrowej?
Pomagamy firmom produkcyjnym, magazynom i centrom logistycznym szybko zwiększać zatrudnienie wtedy, gdy wymaga tego sytuacja biznesowa. Dzięki temu nasi klienci mogą skupić się na realizacji zamówień, a nie na gaszeniu kadrowych pożarów.